Wypalenie zawodowe, ciągłe zmęczenie należy rozpatrywać w o wiele szerszym kontekście niż tylko zbyt intensywną pracę, nieumiejętność, lub niemożność wypoczywania, konieczność sprostania wielu wymaganiom.

Warto zadać sobie kilka pytań:

– Po co przychodzisz do pracy – po jakie emocje? Czy praca częściowo zastępuje Ci relacje osobiste? Rodzinę?

– Jeśli jesteś kobietą – i wchodzisz w rolę męską kastrując swojego mężczyznę, przyjmując odpowiedzialność za wszystko – co leży u podłoża? Czy musisz być silna jak kobiety w Twoim rodzie?

– Na ile czujesz swoją wartość? Po co doprowadzasz swoje ciało na granice wycieńczenia żyjąc wciąż na kredyt – kredyt energetyczny?
Intelektualnie doskonale to wiesz. Ale od samej wiedzy nic się nie zmieni.

To nie jest tak, że wszyscy od Ciebie oczekują takiego zachowania i ogarnięcia wszystkiego – życia, domu, pracy i dlatego tak ciężko przez wiele lat pracujesz.
Odpowiedzią jest to, że działasz w ten sposób, ponieważ masz taki program, być może rodowy, być może związany z chęcią zasłużenia na miłość rodziców. I dlatego tak działasz – a bliscy pozwalają Ci na to, przystosowują się do tego.
Często z miłości, często z wygody. Ale to Ty możesz zmienić ten program poprzez pracę nad sobą.

– Jeżeli podwładni wciąż przychodzą do Ciebie po radę i traktują jak mamę, a Ty czujesz, że im matkujesz i chętnie znajdujesz rozwiązania wszystkich ich problemów – to dlaczego to robisz? I za kogo? I co sobie przez to zaspokajasz? Jakie potrzeby?

– Jeśli przez wiele lat pracujesz za 400 % – może być tak, że systemowo nie stoisz na swoim miejscu, możesz stać na miejscu rodzica. Możesz starać się zastąpić dziecko, które umarło rodzicom przed Twoim urodzeniem – dlatego pracujesz np. za dwoje, za troje….

– Niekiedy ciało unieruchamia  poprzez ogromne zmęczenie wtedy, kiedy pracujesz tak dużo, że niemoc ciała jest jedynym, co może zmusić cię do odpoczynku. To jedyny ratunek, aby zyskać choć chwilę wytchnienia, chwilę dla siebie. Jeśli czegoś nie zmienisz, nie przepracujesz trudnych tematów, nie zaczniesz odpoczywać, ciału nie pozostanie nic innego jak tylko unieruchamiać cię poprzez zmęczenie lub chorobę.

– Jeżeli rzeczywistość, wyzwania – wzbudzają ataki paniki i rzucanie wszystkiego, aby „ugasić pożar” i znów działać ponad swoje siły – po prostu zaufaj… Skoro przeżyłaś/ przeżyłeś tak wiele lat i dałaś radę/ poradziłeś sobie – znaczy że Wszechświat zatroszczy się o Ciebie.
Dasz radę. Odpuść kontrolę. Zaufaj.

………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………………..
Powyższe refleksje płyną z wiedzy systemowej, psychobiologii, psychogenealogii.

Właśnie dlatego że mam za sobą wiele lat pracy w biznesie – doskonale wiem, że obok wiedzy o zarządzaniu, strategii, marketingu, wyznaczania celów, rozwoju ludzi – bardzo istotna jest niewidzialna perspektywa systemowa.
Niewidzialna, a jednak niezwykle silna. Jeśli działasz zgodnie z jej zasadami, wiele rzeczy staje się prostych, lekkich, sukcesy płyną łatwiej i dają więcej radości i satysfakcji. Bo stajesz w swojej sile, masz za sobą energetyczne wsparcie przodków, przeszłych pokoleń, dzięki których jesteś, żyjesz.

Praca metodami takimi jak psychobiologia, psychogenealogia, z wykorzystaniem wiedzy płynącej z Ustawień Systemowych, podnosi poziom świadomości. Patrząc z zupełnie innego poziomu świadomości – widzisz inne rozwiązania.

„Nie możemy rozwiązywać problemów używając takiego samego schematu myślowego, jakim posługiwaliśmy się w trakcie ich pojawienia się.”
Albert Einstein

Zapraszam Cię do lektury artykułu: Od czego zależy sukces zawodowy.

Być może zainteresuje Cię także temat dbania o harmonię na co dzień. Zapraszam Cię do lektury artykułu: Jak zadbać o zdrowie psychiczne oraz artykułu Sposoby na wysoki poziom energii.

Foto: Gerd Altmann z Pixabay
Dziękuję

 

Podziel się!